Historia Pani Agnieszki

przed
po

Efekt:

-14 kg

Jaka jest recepta na sukces? Fachowa pomoc nad zmianą nawyków, stały zastrzyk motywacji i przyjazna atmosfera - żeby tak, jak p. Agnieszka „móc poczuć się wyjątkowo”.

Czarne ubrania może Pani schować głęboko w szafie a Pani dawne obawy przed byciem „białą bezą” przed ołtarzem na pewno się nie ziszczą 😊

Anna Olszewska - dietetyk

Co skłoniło Panią do skorzystania z usług PCOiO?

Odpowiem bardzo obrazowo: lustro! Chociaż zaakceptowałam siebie taką, jaką jestem gdzieś tam w głębi duszy byłam nieszczęśliwa z tego jak wyglądam. W Poradni znalazłam się całkiem przez przypadek. Przyjaciółka namówiła mnie na wizytę i skorzystanie z promocji na badanie składu ciała. Na początku podchodziłam do tego pomysłu sceptycznie – potwierdzę to, co wiem od wielu lat – mam problem z wagą.

Czy przed wizytą w PCOiO próbowała Pani się odchudzać?

Oczywiście. Diety z internetu, z telewizji, z białkiem, bez białka, przewinęło się wszystko to, na co akurat była „moda”. Potrafiłam cały tydzień żyć na zupie kapuścianej i nie było żadnych pozytywnych efektów. Wszystkie diety kończyły się płaczem, frustracją i efektem jojo.

Co było główną motywacją?

Na początku diety ciężko było wymienić konkretną rzecz. Z jednej strony chciałam po prostu wejść do sklepu z ubraniami i nie prosić o największy rozmiar, wyglądać i czuć się dobrze w swoim ciele. Z drugiej strony bałam się o swoje zdrowie, bo każdy dodatkowy kilogram przybliżał mnie do chorób związanych z otyłością. Od niedawna mam ogromną motywację: wychodzę za mąż i chciałabym przed ołtarzem wyglądać pięknie a nie jak biała „beza” 🙂

Co zmieniło się w Pani stylu życia na stałe?

Na pewno nauczyłam się zdrowo odżywiać i to jest dla mnie najważniejsze. Dzięki radom Pani Dietetyczki wiem, co mogę jeść a czego powinnam się wystrzegać. Dieta nauczyła mnie też dobrej organizacji i systematyczności, np. w stałych porach jedzenia. Teraz już staram się przygotować sobie posiłki do pracy wcześniej i są to posiłki przemyślane a nie zgubne szybkie jedzenie na mieście.

Czy myśli Pani, że uda się Pani utrzymać efekty?

Bardzo bym tego chciała. Wiele wysiłku włożyłam w to, aby wyglądać pięknie, szczupło i zdrowo. Jestem świadoma, że jeszcze więcej pracy będzie wymagało ode mnie, aby ten efekt utrzymać, ale widząc rezultat robię to z przyjemnością. Teraz jak patrzę w lustro to wiem, że warto jest o siebie dbać a zdrowa i przemyślana dieta jest podstawą.

Jak wspomina Pani pracę ze swoim dietetykiem? ;-)

Pani Ania, która mnie prowadziła jest przecudowną osobą. Potrafiła mnie skutecznie zmotywować do dalszej walki, kiedy miałam chwile zwątpienia. Atmosfera na spotkaniach sprawiała, że zawsze były dla mnie przyjemnością. Wiedza, jaką na nich zdobyłam w zakresie zdrowego odżywiania i zdrowego stylu życia jest bardzo cenna i dzięki niej zmieniłam nawyki żywieniowe swoje jak i moich bliskich

Czy widzi Pani różnicę w samopoczuciu po zakończeniu odchudzania?

Różnica jest diametralna. Nie chowam się już w czarnych, workowatych ubraniach. Mogę pozwolić sobie na odważne kolory ubrań bez krępowania się, że coś tam mi wystaje, albo za mocno zwracam na siebie uwagę.

Ważnym aspektem jest oczywiście zdrowie. Teraz nie muszę już obawiać się chorób związanych z otyłością. Wiem, że warto o to zadbać teraz a nie borykać się potem ze skutkami złej diety. Moje stawy są mi też bardzo wdzięczne za to, że się zmieniłam i zaczęłam nad sobą pracować. Jest niestety jedna rzecz, której żałuję. Żałuję, że trafiłam do Poradni tak późno 🙂

Patrząc z perspektywy czasu, co mogłaby Pani powiedzieć kobietom, które zastanawiają się nad podjęciem próby odchudzania?

Wszystkim kobietom zdecydowanie polecam udanie się po fachową pomoc. Diety ogólnodostępne czasami mogą narobić więcej szkód niż pożytku. Indywidualne podejście w Poradni na pewno pomoże, a także sprawi, że można poczuć się wyjątkowo.

Zadzwoń i odwiedź naszą Poradnię!

ul. Upalna 2/3, I piętro
Białystok

516 497 077 | kontakt@poradniadietopraktyka.pl